Kruche babeczki z musem dyniowo-pomarańczowym z dodatkiem miodu

20151108_124430

Sezon na dynie trwa już od dawna, ale ja jak zwykle przegapiłam. Jedyne co zrobiłam to zupę dyniową. Pora na coś słodkiego. Miało być coś zupełnie innego, ale zmieniłam koncepcję. Bo ten mus najbardziej pasuje do babeczek. A dynia i pomarańcza to zgrany duet. Razem z miodem tworzą niebanalny smak. 

Składniki na ciasto:

  • 3 ugotowane żółtka
  • 440 g mąki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 250 g masła lub margaryny
  • 1 cukier waniliowy

Żółtka przecieramy przez sito. Mąkę przesiewamy, dodajemy żółtka, cukier waniliowy, zimne masło lub margarynę i zagniatamy. Foremki smarujemy tłuszczem i wylepiamy ciastem. Przed włożeniem do piekarnika ciasto nakłuwamy widelcem.  Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC i pieczemy około 20 – 30 minut aż babeczki ładnie się zrumienią.

Składniki na mus dyniowo-pomarańczowy:

  • 800 g pokrojonej drobno dyni
  • sok z jednej pomarańczy
  • 2 – 3 łyżki miodu

Dodatkowo:

  • tłuszcz do wysmarowania foremek
  • pestki dyni
  • cząstki pomarańczy

Dynię wkładamy do naczynia żaroodpornego, podlewamy wodą i pieczemy przez 60 minut w 200ºC od czasu do czasu mieszając. Upieczoną i ostudzoną dynię dokładnie miksujemy, wlewamy sok z pomarańczy, dodajemy miód i wszystko razem mieszamy. Tak przygotowany mus wykładamy na babeczki. Dekorujemy cząstkami pomarańczy i pestkami dyni. Babeczki przechowujemy w lodówce. Im dłużej leżą babeczki tym bardziej robią się delikatne i miękkie od musu. 

Babeczki czekoladowe z musem

100_7171

Kiedy zobaczyłam ten przepis pomyślałam sobie, że to nie może się udać, nie jestem przecież cukiernikiem. I kiedy już się zdecydowałam i czyniłam przygotowania nadal nie byłam przekonana. Coś mi mówiło, że to się nie uda, ale z drugiej strony strasznie chciałam je przygotować. Mój wewnętrzny głos nie zawiódł mnie. Wyszły takie, jakie być powinny a do tego niesamowicie smaczne. Czekoladowe babeczki wykonane w 100% tylko i wyłącznie z czekolady deserowej wypełnionej musem z serka mascarpone i białej czekolady z dodatkiem likieru migdałowego i skórki pomarańczowej. Dodatkowo babeczki nie są wcale aż takie trudne w przygotowaniu. Jeśli chcecie zaimponować swoim gościom to gwarantuję, że ten przepis jest wyjątkowy a efekt zaskakujący. Czekoladowe babeczki zadowolą nawet najbardziej wymagające podniebienia.

Składniki:

  • 20 dag czekolady deserowej
  • 10 dag czekolady białej
  • ½ szklanki śmietany kremówki
  • skórka otarta z jednej pomarańczy
  • 15 dag serka mascarpone
  • 1 łyżka likieru migdałowego amaretto
  • 6 papierowych foremek na babeczki
  1. Czekoladę rozpuścić na parze, przestudzić. Za pomocą pędzelka posmarować nią środek papierowych foremek na babeczki. gdy jedna warstwa zastygnie, nanieść kolejną (ja naniosłam 3 grube warstwy). Foremki odstawić do lodówki.
  2. Serek utrzeć z likierem amaretto. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno. Czekoladę białą rozpuścić na parze i chłodną wymieszać z serkiem, następnie dodać kremówkę oraz skórkę otartą z pomarańczy. 
  3. Papierowe foremki delikatnie oderwać od czekolady (należy uważać by ciepłe dłonie nie rozpuściły naszych czekoladowych foremek). Miseczki czekoladowe napełnić musem i udekorować. Babeczki przechowujemy w lodówce i wyjmujemy tuż przed samym podaniem. 

SMACZNEGO!