Czekoladowiec – ciasto z czekoladą i kawą

20151011_114532Czym pachnie Wasza niedziela? Moja pachnie i smakuje czekoladą. Myślę, że nie ma nic przyjemniejszego. Niedziela powinna pachnieć i smakować. Tak było od zawsze w moim domu rodzinnym. Chętnie podtrzymuję te tradycję.
Proponuję Wam lekkie i puszyste, może nieco nietypowe ciasto, bardzo czekoladowe. Kiedy wzięłam do ust pierwszy kęs nasunęła mi się myśl, że smakuje jak czekoladowy mus. Tak czy siak uważam, że warto spróbować. Nam smakuje. Polecam.

Składniki:

  • 250 g cukru
  • 200 ml zaparzonej kawy
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 60 g ciemnego kakao
  • szczypta soli
  • aromat waniliowy
  • 3 żółtka
  • białko z 6 jaj
  • 50 g maki
  • masło do wysmarowania formy

Polewa:

  • 170 g czekolady deserowej
  • 100 g kremówki
  • 2 łyżki miodu

W garnku na ogniu rozpuszczamy 200 g cukru w kawie. Wrzucamy posiekana czekoladę, rozpuszczamy. Zdejmujemy z ognia, dodajemy kakao i aromat waniliowy, mieszamy. Dodajemy żółtka, mieszamy bardzo dokładnie, dodajemy przesiana mąkę i jeszcze raz bardzo dokładnie mieszamy.
Białka ubijamy ze szczypta soli, pod koniec dodajemy resztę cukru. delikatnie mieszamy pianę z masą czekoladową. Ciasto wlewamy do tortownicy o średnicy 25 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia, a po bokach wysmarowanej masłem. Tortownice wstawiamy do większego naczynia i nalewamy do niego gorącą wodę do wysokości ok. 2 cm. Pieczemy ok. 35 minut w 180º C.
Na koniec robimy polewę: w rondelku należy zagotować śmietanę, dodać miód oraz czekoladę. Mieszamy do rozpuszczenia. Studzimy i polewamy ciasto.

SMACZNEGO!

Czekoladowo-korzenne ciasto z czerwonym winem

100_7144

Moje dalsze poszukiwania świątecznych smaków i tej niepowtarzalnej, wyjątkowej atmosfery z temperaturą za oknem +10 zaprowadziły mnie do niezwykłego ciasta. A ciasto owo ma w sobie wszystko co najlepsze i świąteczne: przyprawa korzenna, czekolada, skórka pomarańczowa i oczywiście wino. A wino wytrawne więc będzie troszkę wytrawnie, ale nadal słodko i smacznie. Jest smacznie, jest aromatycznie a więc tak, jak lubię najbardziej. Wyobraźcie sobie, że przed przełożeniem ciasta do formy spróbowałam go trochę by zaspokoić swoją ciekawość. Po raz pierwszy tak bardzo smakowało mi surowe ciasto – słodkie, czekoladowe, korzenne a wśród tych smaków przebija się także smak czerwonego wytrawnego wina. Niesamowite doznanie dla podniebienia!

Składniki:

  • 25 dag mąki
  • 25 dag masła
  • 25 dag cukru
  • 4 jaja
  • 250 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 1 opakowanie proszku do pieczenia
  • 1-2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 5 smażonej lub kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 3 łyżki sproszkowanej czekolady
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady
  • 2 dag masła do posmarowania formy
  • bułka tarta do posypania formy.

Skórkę pomarańczową posiekać, a czekoladę pokroić na nieco większe kawałki. Żółtka oddzielić od białek. 

Miękkie masło, wyjęte z lodówki co najmniej godzinę wcześniej, ucierać, dodając stopniowo i naprzemiennie żółtka, cukier, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, przyprawą do piernika i sproszkowaną czekoladą oraz wino. kiedy powstanie gładka masa, wymieszać ją z białkami ubitymi ze szczyptą soli na sztywną pianę, z czekoladą i skórką pomarańczową. 

Masę włożyć do posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170º C. Po 45 minutach wykonać próbę patyczkiem. Jeśli po włożeniu do ciasta patyczek będzie suchy, piekarnik wyłączyć i po 5 minutach wyjąć ciasto. Kiedy ostygnie, wyjąć z formy i włożyć do plastikowego pojemnika na żywność albo owinąć folia aluminiową. Ciasto można przechowywać do 4 dni. 

SMACZNEGO!